Piękna rozgrywka i japońska (yako tako) obrona.
Bogusia zawistowała
K, Majka zabiła asem w ręku i zagrała kiera do asa i kiera do damy, Bogusia zabiła królem kier i spróbowała wziąć na damę treflową, niestety Majka zabiła atutem i ponownie zagrała kiera przebijając atutem w stole, Tosiek zabił waletem pik i ponownie trefla do skrótu, jednak Majka znów zabiła atutem i ponownie przebiła kiera i bez względu na dalszą obronę skompletowała 10 lew, czy Ty broniłbyś inaczej?

