Gdybym nie znał kart przeciwników to bym to przegrał.Widząc karty nie mogę dopuścić do wistu E,więc puszczam króla trefl W z pewnością ponowi wist blotką trefl przebijam asem ściągam piki impasuję króla karo, 8 karo oddaję na 10 karo W i wtedy W ma tylko wist w asa kier albo trefla a mnie to pozwala wygrać.
Brydż dobry!
A ja bym zagrał tak: na króla asa w myśl zasady św Igora, król i walet pik-impas walet karo ze stołu, jak nie bije – powtarzam blotką do damy-trefl zrzucam na karo i mam jedenaście. Po co Adasiu oddałeś na dziesiątkę i na trefla? Tak to jest bez jednej. Pozdrawiam serdecznie Krzysia i cały klub.
Ale ja biję Twojego waleta karo i co teraz musisz oddać na dwa kiery trefla i karo. Przecież musisz oddać lewę karową, E dojdzie na trefla lub karo i podegra kiery.
Gdybym nie znał kart przeciwników to bym to przegrał.Widząc karty nie mogę dopuścić do wistu E,więc puszczam króla trefl W z pewnością ponowi wist blotką trefl przebijam asem ściągam piki impasuję króla karo, 8 karo oddaję na 10 karo W i wtedy W ma tylko wist w asa kier albo trefla a mnie to pozwala wygrać.
Bardzo dobre rozwiązanie i wyczerpujący komentarz. Myślę, że przy zakrytych kartach też byś sobie poradził.
Brydż dobry!
A ja bym zagrał tak: na króla asa w myśl zasady św Igora, król i walet pik-impas walet karo ze stołu, jak nie bije – powtarzam blotką do damy-trefl zrzucam na karo i mam jedenaście. Po co Adasiu oddałeś na dziesiątkę i na trefla? Tak to jest bez jednej. Pozdrawiam serdecznie Krzysia i cały klub.
Ale ja biję Twojego waleta karo i co teraz musisz oddać na dwa kiery trefla i karo. Przecież musisz oddać lewę karową, E dojdzie na trefla lub karo i podegra kiery.