Ni pies, ni wydra…

Takie cacko znalazłem 22 kwietnia na spacerze w lesie koło Wojciechówki. Jest grzybem lekko trującym nie nadaje się do jedzenia. Wygląda jak mózg brydżysty po całodziennym graniu, a innym przypomina zupełnie coś innego.
A propos brydża, na ostatnim spotkaniu przyszło bardzo ciekawe rozdanie. Piatnik rozdał Ci:W976,K86,A10984,A, otworzyłeś 1, przeciwnik z lewej 1, partner 3,  przeciwnik z prawej 3.  Co licytujesz i dlaczego? Jeśli nie wiesz, to może przynajmniej powiedz co to za grzyb. Pozdrawiam.

3 komentarze do “Ni pies, ni wydra…

  1. Zalicytowałabym 5 karo, ponieważ mój partner odpowiedział z przeskokiem, więc ma 10-12 PC i co najmniej 4 karo pomimo, że przeciwnicy licytowali podobnie odnośnie pików, ale mogą ich mieć razem najwyżej 8 kart w tym kolorze.

      1. Partner ma 1 pik, więc możemy tu oddać 1 lewę.
        Bierzemy 3 lewy w pik, wszystkie w trefl. 4?
        Co z kier? Oddajemy 1 lewę, 2 karty zrzucamy
        Wychodzi 5 w karo?
        Pozdrawiam. Adam

Skomentuj Bogusia Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *