Brydż w naszym wykonaniu może nie jest jeszcze na najwyższym poziomie, ale ciasta które pieką dziewczyny, to ekstraklasa. W tej kategorii możemy stawać w szranki z najlepszymi. Oto co przygotowała dla nas Bogusia: 25dkg cukru pudru, 25 dkg maku, 5 dużych jabłek, 5 jaj, 10 dkg masła, 50ml rumu, 5 łyżek kaszy manny, czekolada do polania.
Wykonanie: mak zalewamy gorącą wodą po 1-2 godzinach mielimy, żółtka ucieramy z cukrem i masłem, dodajemy mak, wymieszać, dodać utarte na grubej tarce jabłka (bez skórki) wymieszane z kaszą oraz rumem, białka ubić na gęstą pianę i delikatnie wymieszać z masą makowo-jabłkową. Przełożyć do formy i piec 50min. – 1 godzinę w piekarniku 180C. Po wystudzeniu polać rozpuszczoną czekoladą i posypać wiórkami kokosowymi lub rozdrobnionymi orzechami.


Dziewczyny zaskakują nas super ciastami, tym razem przepysznego murzynka przyniosła na zajęcia Irenka. Niebo w gębie. A oto przepis: 11/2 kostki Kasi, 11/2 szklanki cukru, 3 łyżki kakao, 7 łyżek wody, zapach rumowy. Gotować wszystko 5 minut, od masy odlać pół szklanki, pozostałość wystudzić i wymieszać z: dwoma szklankami mąki tortowej, 2 łyżeczki proszku do pieczenia i 4 żółtkami ( z białek ubić pianę) i dołożyć bakalie. Wszystko wymieszać. Piec 45 minut w 180C. Po wystudzeniu przekroić i przełożyć kremem, powidłami śliwkowymi i oblać masą kakaową pozostawioną w szklance. Dobrze jest ciasto nasączyć w mieszaninie wody, cukru, soku cytrynowego i alkoholu. Przepis na krem: 11/2 masła lub margaryny, 1 cukier wanilinowy, 9 łyżek cukru pudru, 1 kefir lub śmietanę. Miksować powoli dodając kefir(śmietanę). Smacznego.



















